Zgrabnym krokiem

Zazdrości wiadro pełne
W nudy chorobie
Przelewane

Ciemnej szarańczy
Uczepiony rzep
Przystanek

Odebrać
Musem życia się staje

Zjeść
Pragnienie bezustanne

Wziąć
Treści wyczarowane

Zdeptać
Jak żreć nie dostanie

Pochłonąć
Byle byś sam nie taszczył
Swych marzeń
Miłości twej
Empatii

Brakuje bogatym
Głupim
Cwanym

Będącym
K
imś innym
Po za Tym
Kogo
U
dają na co dzień
Obok

Wypatrują gdzieś
Twej magicznej
Skórki część

Namawiają
Weź
Jabłko
Z mojej paszczy

Odbierają
Sens
Przeznaczając
Na straty

Ty oddany
Wiedz
Karmisz
Zachłanne japy

Nie daj się zwieść
Tobie znane
Zapachy
Kolory
Smaki
Leśnego mchu z polany
Błękitu nieba wiosną
Czterolistnej pomarańczy

Tańcz
Życie w koło
Ciebie
Tańczy

Reklamy