Zawód śfynia

Daj ludziom rękę
Palec zwykle
Już mają

Urwą Ci ja
Po samą
Pachę

Spijając krew
Bryzgającą
Z otwartej rany

JA SKORPION

Reklamy

Ten stan

Godziny szczytu
Fqrv gniewny
Sięga zenitu

Oczom brak
Kolorytu

Serce tłoczy pustkę
Wtórnie

Obce dziś co ludzkie
Rządny zniknąć
W tłumie

Odbicie w lustrze
Nieruchome
Niczym na płótnie