Czyn przed słowem

Ukrywam się
W ciemnościach jasności

Sens głaszcze
Weź trochę
Odpowiedzialności

Nabrałem po pachy
Po uszy
Po zęby

Zmrużone oczy
Mocno zaciśnięte pięści

Stłumione głosy
W sercu skamlają

Polska walcząca
Walcz, walcz, walcz
Wspierają

Kto chciałby niepewne
Siebie ofiary

Nikt
Każdy każdego
Wytyka palcami

Każdy każdego
Z szacunkiem całuje po dupie

Każdy, nie Ty
Nie Ja
Lepiej uciec

Zachęcam więc biec
W popłochu ślepo
Spier…

Czerwone światło
Zapalił się w głowie alarm

Niebieskie źródełko
Wyparowało
Wyschło

Plama z osadu
Kreuje szarą rzeczywistość

Brudy zostały
Odcedzone
Przez życie

Odparowane przez naturę
Dusza frunie w zenicie

Tak błądzę wśród odległych
Wspomnień świadomości

Żyję
W teraźniejszości
Broczącej krwią młodości

Miłości, nie dość mi
Nie dość Ci, nie proś dziś

Zanim powiesz wychodzę
Nogi rusz
Po prostu idź

Reklamy

Linie elektryczne

Poranne wieczory

Hrabia Augustus

Sun trip

Zdjęcia pstrykane z samochodu jadącego dość szybko mówiąc delikatnie, często na dużym zbliżeniu więc szału jakości nie ma. Mój błąd, bo uznałem, że na tym małym ekraniku nic nie widać, a to taaakie pięęękne.. Widać jaki spec! 😛

Jest za to piękne słońce i przyjemnie spędzony czas w trasie, przy takich sprzyjających warunkach. Jak dla mnie, byliśmy w Polskim Dublinie.

cdn…

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Z balkonu zachodzące

Niestety przegapiłem chwilę kiedy leciało to duże z dymiącym na czarno silnikiem. Muszę chyba statyw na górę zanieść i wyskakiwać z nim na balkon.

Zakłady Ursus – tu stała hala

Jadąc ulicą „Posag 7 Panien” w stronę Włoch, zerkając w stronę zachodzącego słońca, można było ujrzeć kiedyś jedną z zakładowych hal. Spora, bo na całą szerokość objętego obiektywem telefonu pobojowiska… Z lewej strony, na zdjęciach, gdzie się kończyła/zaczynała był wjazd, na plac pomiędzy kilkoma takimi gigantami, taka uliczka. Raz, trafiłem tam ze znajomym, podczas nocnych szaleństw posiadaczy 4 kółek. Bączki, drifty, dziwne akcje, wszędzie pełno oleju.. Było ciekawie.. z 15 lat temu. Teraz na końcu ulicy jest brama, zamknięta. Na pieszo pójdę.. Może kiedyś.. 😀