Na 09.09 – Moc liter wypitych

Wszystkiego miej po trochu
Co przez tyle nocy kolejno
We śnie wyśniłaś dla siebie
Tak nadzwyczaj przyjemnego

Wszystkich co do dna upijaj
Co dnia bierz ile dajesz nałogowo
Marzenia mnóż, a nie rezygnuj
One są w Tobie, bo jesteś sobą

Za każde kieliszek przechylę
Za spełnienie dla Ciebie wygodne
Na każde pieczęć przybiję
Na ślepo, gdyż anielskości głodne

Twarzy wciąż młodej, radosnej
Myśli mądrej, tej beztroskiej
Konsekwentnie w przód płynąc
Swego celu wierzę, że dopniesz

W duszy, deszczu jesiennego
Brzmienia miej chociaż trochę
W pewności spokój, w nim siła
Daj znać, a pomoc przyniosę

Bądź taka jaką chcesz, jaką znam
Wyczułem duże pokłady troski
Mało ludzi takich blisko mam
Przyjaciół niosących worek miłości

Wszystkiego dobrego Kasiula eS!

Reklamy

Wieczór Panieński – Alfons Ekshibicjonista

Mhmm.. Prezent na wieczór panieński wyszedł całkiem, całkiem. Rumiane buzie dziewcząt, uśmiechy, aż po same pachy. Wzrost – około 26 cm, waga – 1,8 kg. Forma gipsowa, kilka gadżetów z piwnicy, a kilka ze strychu, do tego świecznik z Ikei robiący za podstawkę.

Wymyśliliśmy z Panną Ka, że postawiony w sypialni będzie dawał odpowiednie do nastroju znaki. I tak, kiedy przyszła żona rozchyli płaszczyk, mąż wiedzieć będzie, że może na coś liczyć. Płaszczyk zakryty oznacza zaś, że może wpaść do niej pomasować stopy i zrobić kochanej małżonce gorącą herbatkę!!!

Prezent dla Ka – Nie umiem sprejować! :P

Tak więc, Pannie Ka zamarzyła się tablica na magnesy, ponieważ stara nie jest w stanie udźwignąć w swoich objęciach ciągle rosnącej ich ilości. Bujałem się z pomysłem, a także z popatrzeniem chociażby po firmach z artykułami biurowymi, aby kupić jakąś suchościeralną, aż nadeszło natchnienie. Najmniej zadowolony jestem z malowania… Może się wyćwiczy.. oby, bardzo na to liczę!!! Tablica 60 cm x 80 cm – sklejka 5 mm, blachy, nity, śruby i wkręty, lampka nocna z oświetlenia kioskowego. Zamontowane jest tam kilka gadżetów, czy to – znalezionych, czy wykorzystanych z gratów zebranych podczas sprzątania piwnicy Szanownej Ka, jakiś czas temu. Zbieracz nie na darmo kolekcjonował blaszki!!! Włącznik, to łańcuszek na dole z lewej. Wszystko działa, klemy prąd przewodzą, więc można podpiąć też do.. Już się podoba, choć na zamontowanie jeszcze chwilę poczeka.

Prezent dla Ka

Tekstów nie będzie na dziś (zbyt długich), wierszy czy poezji. Uczucia wyrażane będą czynem, a mianowicie ręczną robotą. Moja Kochana, Szanowna Ka, ma akurat pewną potrzebę, od której nieświadomie uciekałem, po prostu zapominając. Akurat zbliżają się Jej imieniny, a co za tym idzie wypadało by sklecić jakiś prezent. Najwartościowsze niby te z serca, w które wkładamy pracę, pomysł i zaangażowanie. Tak też, idąc tym tropem i spacerując z Nią po Blue City, zobaczyliśmy coś, co bardzo się nam spodobało. Ka była zachwycona i wtedy wpadł mi do głowy pomysł. Poniżej zdjęcie z realizacji projektu! Liczę, że na sobotę będzie gotowy. Jakieś pomysły, co to może być? 😀

jaskorpion-prezent-dla-ka

Długo ciągnąca się praca

Efekt końcowy…
Prezent dla mojej Kochanej.

Finalnie miał wyglądać nieco inaczej ale koncepcja zmieniała się z biegiem czasu, a tego oczywiście jak zawsze brakowało. Ten jeszcze dłubany metodą prób i błędów, dlatego czas poświęcony na wykonanie przekracza ponad trzykrotnie czas w którym skończyłem Frrrancuskiego operatora. A może dlatego, że tworzony był głęboko z serca…

Z tyłu jest grawer, który z przyczyn oczywistych musiałem zamazać…

Jakieś 3,5 kg, gips! Całość odlana, bez stelaża, wkręty w podstawie, rozmiar 33x33x20.

Skończony prezent, artysta – artyście

Nie ma wierszy, nie ma pisania… Jest rzeźba…

Taki gift dla Kochanego Brata!

Waga około 12-14 kg. Wysokość 80 cm. Forma, stelaż + gips. Stelaż z przewodu elektrycznego, trzy-żyłowego. Gips leżał już lat kilka w domu. Tak na oko ze 30-35 godzin pracy więc wydaje mi się jak na efekt końcowy nie dużo. Dużo dało suszenie farelką bo czas naglił. Trzyma się dobrze!