Dublin 2014

P.S. Fotki rzekomo z najwyższego wtedy budynku w mieście, a pogoda, jako, że był to czerwiec, pierwszy raz od początku roku była taka piękna jak na zdjęciach! Tak mawiali tamtejsi mieszkańcy.

Reklamy

Wizyta u wujka w Dublinie z Ka

Może nie wyszły idealnie, jak zawsze, ale wydają nam się całkiem ciekawe. To tylko niektóre, ze sporej ilości jakie zrobiliśmy. Wujek G ładnie nas przyjął w Dublinie. Była wycieczka niespodzianka, połączona z sytym poczęstunkiem w rozlewni Guinnessa, mojego wybrańca wśród piwnych napoi. Były długie spacery, zwiedzanie, biznesów trochę i niezapomniane przeżycia! Był także bezsen.. lub raczej krótki sen! Może za rok się znowu uda.. kto wie..? 😛