Najdłuższa bajka

Dotykam tę małą rączkę
Oczy szklą się tak boleśnie
Krew szybko płynie w żyłach
Prąd przenika moje mięśnie

Mówię, będzie już dobrze
Zaraz, jutro lub trochę wcześniej
Widzę, wierzyć chcesz bardzo
Ból zniewala wrząc bezkreśnie

Długo nad tym w głowie dumam
Na ciele czuję wciąż dreszcze
Mówię tuląc śpij kochanie
Chociaż kilka godzin jeszcze