Posklejane słowa

Zapraszam do sali mojej duszy, odpoczniesz jeśli zechcesz, zapłaczesz, się wzruszysz…

Ciężko w jednej chwili przypomnieć sobie wszystko. W jednej chwili czasem odpowiedzieć na sprawę ważną, istotną. Ciężko niekiedy zapamiętać najpiękniejsze momenty takimi jakie dokładnie były, jakie wspomnienia ze sobą niosą. Ciężko mi mówić choć nieraz słowotok przerywany dopiero suchością w gardle lub uczuciem skrępowania. Pisanie jest o wiele łatwiejsze. Bardziej twórcze i trwalsze niż wypowiadane słowa. Łatwiej się do nich odwołać, łatwiej potwierdzić. Pisać lubiłem zawsze, a na warsztacie jestem w stanie znaleźć jeszcze z przed 17 lat jakieś sklejki słów. Bywały one różne, krótkie i dłuższe. Głównie przeznaczone były pod teksty do muzyki jednakże to już kolejna zdolność którą trzeba opanować i na raz wszystkiego nie dam rady choć bardzo bym chciał. Ciekawą sprawą jest, że z tego co pamiętam, przeczytałem w życiu dwie książki, a były to „Byłem asystentem doktora Mengele” – autor Miklós Nyiszli oraz „Stary człowiek i morze” – autorstwa Ernesta Hemingwaya. Co ciekawe daty wydania dzieli zaledwie kilka lat, a na świat dzienny wyszły: pierwsza w 1946 roku, druga zaś w 1952 r. Czy jest w tym coś, że obie spłodzone w podobnych latach, systemie, koniunkturze, nie wiem.
Miłego czytania życzę tym którzy postanowią odwiedzić posklejane słowa na moim blogu. Będę się starał w miarę moich skromnych możliwości.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Posklejane słowa

  1. Czytanie nie podlega przemożnym wpływom gry ciała czy tonu głosu autora. Ot, czytelnik sam dochodzi do tego lub tamtego wniosku, bez psychologicznego lobbingu. Ile czytelników, tyle myśli, konkluzji, natchnień… Tym samym pisanie – zwierciadło duszy…

    Pozdrawiam z Kapsztadu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • No faktycznie i to jest właśnie piękne. Każdy może wywnioskować na swój sposób nie raz zaskakując autora.
      P.S. Mój Grześ też chodzi! 😉
      …z pod Warszawy, dziękuję i pozdrawiam. 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s