Mamy nowe fotoradary

Wyjątkowo ciekawe i sprawdzone newsy z dróg krajowych dla kierowców, polecam poczytać. 🙂

http://pani-samochodzik.blogspot.com/2016/04/odcinkowy-pomiar-predkosci-czy-bramki.html?showComment=1460159624284#c4765490269944495265

Reklamy

Niepracujo.pl (1) – Park Szczęśliwicki

Mhmm.. Jest nowa idea, właśnie dziś nadgryziona first time, jednak na razie startowana będzie tutaj. Na razie też, wyłącznie Skorpion się przyłoży, bo mu się nudzi, choć plany są szerokie jak niebo… 😉

Niedawno spędziliśmy dwa dni, leżąc na kocu w parku Szczęśliwickim, w Warszawie. Pyszne pifko, które polecam i nasza kochająca się dwójeczka, Skorpion i SkorpionKa…
Okocim pszeniczny, bił się z Ciechanem o pierwsze miejsce w naszym gardle! Pogoda wyśmienita, cieplutko, w miarę spokojnie. Niesamowite ile przez pół dnia, udało nam się zaobserwować ciekawych sytuacji. Olśnieni jesteśmy przede wszystkim Kurką wodną!

Kurka wodna na Wikipedii

W parku był opis tegoż ptaka, a najbardziej podobała mi się końcówka. Kurka nie boi się ani kaczki, ani gołębia.. I tak idąc tym tropem, wlepialiśmy się w otaczające nas dookoła ptaki.
Tak więc Kurki, spostrzeżenia.. Jak zdążyliśmy zauważyć, im starsze, tym większa, ta biała narośl na głowie. Oczywiście im większa, tym więcej do powiedzenia miała, tak samo jak z obowiązkami. Od początku kręciły się w najlepszym chyba miejscu, gdzie usytuowane było gniazdo. Mimo, że kaczek w około nie mało, żadna kurkom w drogę faktycznie nie wchodziła. Jeśli o nie chodzi, najciekawszy był moment, kiedy matka z dzieckiem zaczęli rzucać chleb z mostu. Kurki od razu rzuciły się do niego, napełniając brzuchy do syta. Chleba było tyle, że nie mogły go przejeść, ale nie było mowy o pozostawieniu go, samowolnie pływającego po wodzie. Po krótkiej chwili, spod mostu wychyliły się kolejne trzy kurki, które łypały oczami w kierunku jedzenia. Jak się okazało, każda z trójek ma swój rewir! Ten dla jednych zaczyna się, a dla drugich kończy właśnie w pasie mostu przecinającego wodę. Tak więc, póki te z drugiej strony nie przekraczały granicy rewiru, nic się nie działo. Wystarczyło jednak, by jedna z nich podpłynęła choćby metr, aby prawdopodobnie rozjuszony tatuś dał im lekcję, pokazując kto tu rządzi i gdzie ich miejsce, a także do kogo należy pożywienie. Tak więc trwało to około 20-25 minut. Na okrągło odpływał i zaraz odwracał się, znowu rozbiegając po wodzie we wściekłym ataku. Walki nie było, chyba z tytułu hierarchii, strachu czy rejonizacji właśnie, ale było bardzo ciekawie. Finalnie, przeżarte kurki pozwoliły najeść się także kaczkom, które jakby w pewnej chwili dostały znak, że teraz mogą podpłynąć i pojeść. Całości dokończyły ryby, które jak w wir chleb wciągnęły! 🙂

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Nieco później, zaczęła przechadzać się koło nas parka gołębi. Chyba wpadły w aurę naszej miłości i po chwili tańca godowego zaczęły się słodko pocierać szyjami, unosząc głowy w górę i w dół. Wyglądało to bardzo romantycznie! Na nieszczęście Pani gołębicy, to był już koniec zalotów. Gołąb dosiadł ją bezczelnie i po kilku sekundach jak prostak odleciał. Ta, po chwili zawahania poleciała za nim i tak ganiała go przez jakiś czas. To chyba był już etap małżeństwa ptasiego. Co by nie mówić o gołębiach, że głupie niby, to ta scena była wyjątkowa, ale procesu pocierania się szyjami nie dałem rady uwiecznić.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Swoją drogą nie przypuszczałem, że Warszawa może być miejscem, gdzie w ciszy i spokoju można posiedzieć i się zrelaksować. Do tego mając na oku piękną Polską przyrodę! Ile ciekawsze jest zwykłe posiedzenie gdzieś z ukochaną osobą, jeżeli ma się oczy szeroko otwarte i kawałek oka mrugającego! Nie obyło się bez prezentów, owadów, oraz niestety, smutnego kwiatuszka.. Może po prostu był już stareńki. 🙂

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Dorzucę jeszcze zdjątka mojej połóweczki, jak się ogarnę i coś do poczytania jak podeśle! 🙂
P.S. Po za minimalnym wyostrzeniem.. z 15%, 2 zdjęć z kurkami, które wyszły słabo, oraz wyprostowaniem tych z gołębiami, zdjęcia znowuż, wyjątkowo nic nie magikowane!