Głuchy telefon

Gniew
Spokój
Pamiętam
Ziew

Dźwięk
Setki dźwięków
Tysiące
Głosów
Lęk

Śpię..

S: Halo.. Haaalo

T: Halo Skarbie

S: Cześć Tato

Co u Ciebie słychać?

T: Cześć Kochanie

Nowego nic
Wyjątkowego nic

Bez Was
Bez głucha
Przyziemna
Cisza

Górnolotnymi
Myślami wypełniona

W ziemi dole
Zasypana
Zapłakana
Gdzieś
Znika

Bez Was
Sen
Mnie nie oczyszcza

Więc
Próbuję
Nie zasypiać

Leżę i myślę
Myśl śni

Wspomina podwórze
Drzewa pełne wiśni

Spiżarnię
Przepchaną
Po brzegi
Od słoi

Pamięta krótkie chwile
Małe przebłyski

Dziesiątki
W szeregu
Owoce rodzi

Jedna za drugą
Zbratane

Przy drugiej
Pierwsza
Stoi

Młodością
Kiedyś
Po pachy
Przepełniona

Uśmiecha się widząc
Grają razem w piłkę
Odbita
A..

Czasem
Życie trudem
Przystrojone

Czeka i patrzy
Może na chwilę przysnę

Pazernie
W koło
Zamiatając
Swym ogonem

Czeka i marzy
Marzenie w nim stlić

Muszę go zniszczyć
Często sen
Wystarczy przerwać
Porywczy

display: None

Przecież ja nie śpię!

Drwi wciąż
Krzyczy
Szydzi
Zerka
Milczy
We śnie

Mruczy
Pod nosem
Klnie
Sepleni
Drzwiami trzaska
Odwraca nareszcie

Wychodzi..

..Zasypiając
Zliczam

Bez dźwięki
Dźwięków
W głowie
Krzyczą
Ciszą

Zbudź się!!!

Cisza
Oczy otwarte
Uszy przygłuszone
Bezsensem sensu snu zazwyczaj

Oko zerka
Niemrawo

Telefon leży sam
Zbyt
Daleko

Do siebie mówię
Znowu
Zobacz

Śniła mi się
Z Tobą
Synu
Dzisiaj
Rozmowa

Reklamy

12 uwag do wpisu “Głuchy telefon

      • Niszczy-My.. No nie wiem jak to objąć słowem. Na dwoje babka wróżyła.
        Jechać tam, po to by być blisko, czuć wstręt do wszystkiego w około, zarabiać za niepracowanie.. Czy może blisko być głową i sercem, ale tu, gdzie ich dom, ojczyzna. Tu mieć dla nich pewny, znany i bezpieczny kąt. Pracować by mieli coś w przyszłości u siebie pewnego. Z doświadczenia wiem, że różnie się to może potoczyć. Taka zapadła decyzja i wiem, że bardziej trafiona niż nie. Czas leci ale na razie jeszcze dla nas nie tak szybko. Gdybym miał jakiekolwiek możliwości, nie teraz ale wcześniej, pewnie nawet bym wierszóf tak nie pisywał. Byłbym tylko dużo głupszy niż jestem, bo ślepy i głuchy. Myślę, że wyjdzie to wszystkim na dobre. Suma summarum tak być musi!!! Długo by pisać, no i to nie miejsce. Ale napisał.. 😛
        Pozdrawiam serdecznie. 🙂
        P.S. Zdanie mam takie, że większość jedzie za granicę, bo sobie nie umie poradzić uczciwie i szczerze w swoim kraju. Nie mówię o wszystkich, lecz o znanej mi większości. Na nowo, zostawiając brudy, których nie trzeba wydawało by się sprzątać.. Nie ładnie.

        Polubione przez 1 osoba

      • to powodzenia! może się uda! trzeba wierzyć, że dla wszystkich:) umarł król niech żyje król! papierowy ojciec 0 wspaniały poeta!
        nie byłoby nas gdyby nie kłopoty, a więc też czemuś służą 🙂 jak zawsze powodzenia!!!!!!!! 🙂

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s