There’s poetry… In a pint…

Gdyby ktoś mnie jeszcze zapytał o szlachetne piwko noszące nazwę Guinness, to zdjęcie mówi to, co myślę. Na tle piw, jest prawdziwym Królem! Władcą wszech ziemskich trunków nisko %.
W muzeum Gienia była wielka beczka z monitorami w środku gdzie wyświetlane były różne ciekawostki związane z tymże piwem i poezją. Taki napis widniał nad nimi wewnątrz. Niestety, nie miałem jak objąć całego, no i jakość słaba, ale chodzi o to, co widać, czuć, smakując! 🙂

THERE IS A POETRY IN A PINT OF GUINNESS

SqbianKa

Wyjazd z przyjaciółmi do Skubianki nad Narwią.. Zbyt krótki!

 

Wizyta u wujka w Dublinie z Ka

Może nie wyszły idealnie, jak zawsze, ale wydają nam się całkiem ciekawe. To tylko niektóre, ze sporej ilości jakie zrobiliśmy. Wujek G ładnie nas przyjął w Dublinie. Była wycieczka niespodzianka, połączona z sytym poczęstunkiem w rozlewni Guinnessa, mojego wybrańca wśród piwnych napoi. Były długie spacery, zwiedzanie, biznesów trochę i niezapomniane przeżycia! Był także bezsen.. lub raczej krótki sen! Może za rok się znowu uda.. kto wie..? 😛

Równolegle

Dziś Sama wzięła
Nutkę w dłoni ściska
Przez palce gra nadzieja
  Pewność pięść mocno zaciska

Uścisk wiatr otwiera
Nuta rozbrzmiewa głośno
Zamyka echem się rozchodząc
Idąc prosto w ślad za codziennością

Krok w krok za Nią
Pierś w pierś równolegle
Będąc spokojną świata ostoją
Kiedy smutek ogarnia nie potrzebnie

Jeśli siebie w sobie widzą
W sobie lustrzane swoje odbicie
Jeśli bliskość swych serc w nich poczują
Po tamtej stronie muru jaśnieją świata tajemnice

Butelka wina

Stara szafa
Winnica mroczna
Butelek po szyjkę pełna

Broczą plugawe
Zdradą
Śmiercią
Brakiem
Złością
Lękiem

Pleśń zżera
Powoli
Cierpią

Roczniki zardzewiałe
W ciemni
Za kłamstwo
Siedzą

Sala
Strachów

Reakcja z korkiem

Zgniją
Skamieniałe
Nie powiedzą