Russo

Tron

Żałosność
Skupiana w kąciku
Łzę goni mierząc się łza
Taki niby szczery tobie rząd
Taki niby pewny siebie swąd
Wnętrzem ślepy sobie klon
To nie ten człowiek, dość
W mętnej głowie, złość
Deszcz popiołu, pość
Popielaty gość
To nie on

Błąd

Duszność
Ledwo zipie człon
W sercu nosząc dzwon
Nie jestem ja to, Tom-Bon
Pustych słów pustynny szok
Lekkich kłamstw milady ton
Odparowuje lekko śniąc
Nędznej kreatury plon
Zamknął garaż sąd
Wykreślony los
Pasażera

Zgon

Krwawy krzyż
Leży w bieli mętnej
Silna wola wyje nie rycz
Szczurzymi kroczkami wijąc
Pióra kolejno wyrywając leci
Zawistna latami dni tygodni
Żywymi bólami maleńkimi
Niecierpliwie rwąc ciało
Blady trup na ziemi
Kolejne wschody
Zmierzchów

Kończ

Reklamy

5 uwag do wpisu “Russo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s