Gąbka

Na świata szczycie wysycha
Ku dołu głowę kieruje

Bezsilnie na życia krawędzi
Wyciśnięta niby do cna

Resztki kropel płyną wolno
Brudy z nimi w odpływ

Całkiem byłaby już wyschła
Tak pewnie posmutniała

Pustynia uczuć radosnych
Ciernista oaza zła i bólu

W zwątpieniu trącona spada
Osuwa do wewnątrz leci

Tam jeszcze znaleźć można
Wypełnić się po brzegi

Rozległe morze zapomnienia
Setki barw splątanych

Szczęście w kolorach ckliwsze
Nasiąknąć łaknie żarłoczna

Chłonąć każdy jeden osobno
Siorbiąc rzadkie smaki

Czule skąpana napęczniała
Umoczona w namiętności

Warg wilgoć zaklina czas syty
Wiosenne łzy radośnie

Wodospad płaczliwy wita
Skąpaną w uczuciach

Kran wytryskuje wodę wrzącą
Rozpalił całą, paruje lekka

Nasiąknięta podnieceniem
W bezdechu unoszona

Zrodziła natenczas marzenie
Myśl błądzi znów za kąpielą

Reklamy

10 uwag do wpisu “Gąbka

  1. Bo wiosną chce się żyć i „nadzieję” – pragnienia jakby łatwiej zaspokoić …. 😀 Pozdrawiam Ciebie Skorpionie bardzo, ale to bardzo serdecznie. Masz rację 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s